środa, 9 maja 2012

Glossy

Szukając na internecie brakujących i zamiennych części natknąłem się na jedną z aukcji, gdzie sprzedawca wystawił świeżo sprowadzonego z Anglii NSU Quickly z 1961 roku. Po zmienionym tylnym błotniku, można określić, że jest to model S. Co śmieszne... z opisu wynika, że poprzedni właściciel "TROSZKĘ GO ODŚWIEŻYŁ MALUJĄC GO PĘDZELKIEM" ;) Po błyszczącym zbiorniku paliwa widać, że chyba była to farba typu glossy ;))





wtorek, 1 maja 2012

Gwint

Zbliżam się do etapu, w którym należy zdecydować, jakie elementy powinny być piaskowane, a jakie szkiełkowane. Rama, widelec, felgi oraz inne większe i stalowe elementy, które wymagają odnowienia powinny być piaskowane, natomiast cała aluminiowa drobnica - szkiełkowane. Dlatego musiałem rozebrać cały moto na części pierwsze i rozpocząć segregację. Nie lada wyzwaniem okazało się też odkręcenie przedniego widelca od główki ramy. Kosztowało mnie to trochę czasu i bólu głowy, ale udało się. Okazało się, że gwint praktycznie został zatarty i wymaga potraktowania narzynką. Zauważyłem ponadto małe pęknięcie w przednim widelcu myślę, że spawarka zaradzi ;) Jeszcze sporo pracy przede mną i dopiero teraz uświadamiam sobię, że jednak nie będzie łatwo...

Moto w częściach. Niby bałagan, ale wszystko pod kontrolą.

Zatarty gwint na przednim widelcu.

Mało skomplikowane elementy przedniego zawieszenia.